Posty

Wyświetlanie postów z 2015

Prośba

Obraz
Zanim w końcu zabrałam się do pisania o dalszych przygodach na Mazurach, udało mi się wziąć udział w jednym takim konkursie...
I tak się złożyło, że dostałam się dalej :)) Kilka dni temu dzwoniła do mnie Pani z Torunia i powiedziała, że jako jeden z 10 autorów wyłonionych zdjęć jestem zaproszona na plener fotograficzny.

Teraz rozpoczyna się kolejny etap pod tytułem "głosowanie internetowe". I oto moja prośba... czy moglibyście mnie wspomóc? :)
Naprawdę nikogo nie zmuszam, bo to nie o to chodzi, ale jak komuś się podoba moja fotografia i ma chwilkę na wpisanie imienia i swojego maila, to zachęcam do głosowania. :)

http://www.ekomultikonkurs.pl/glosowanie/
Z góry bardzo dziękuję! ☺


PS Dajcie znać w komentarzach, kto oddał głos, żeby wiedzieć komu dziękować :)
PS 2 Wybaczcie, że jeszcze nie napisałam jeszcze o tych Mazurach, jakoś tam wyszło... Na razie muszę sobie poradzić z natłokiem obowiązków. Liceum, takie sprawy. Na pewno niedługo znajdę czas!

Mazury, część pierwsza, czyli błotniaki zwane kaniami

Obraz
Witajcie!
Bardzo źle to przeżywam, ale już za tydzień wakacje się kończą, a po nich czeka na mnie nowa szkoła - liceum. Już na samą myśl o tym ręce mi się trzęsą...
Dobra, żeby jakoś wybrnąć z tych koszmarnych rozmyślań, przenieśmy się kilka dni wstecz, do miasteczka zwanego Giżyckiem. Właśnie tam zaczęła się moja przygoda.
Dzień przyjazdu, sobota, 15.08 Wieczór, powoli zachodzi słońce. Mieszkamy na łódce, więc musimy znaleźć jakieś miejsce, gdzie moglibyśmy przybić i przenocować. Po jakimś czasie zatrzymujemy się na dzikim brzegu, gdzie rośnie las.
Jednak aby dostać się na ląd, trzeba zanurzyć się w wodzie... Na szczęście woda sięga tylko do połowy ud.  Przeprawiwszy się przez tą jakże trudną drogę odkrywam, że niestety w lesie nie czekają na mnie żadne ptaki. Spotykam tylko kilka niebieskich ważek. 

Późniejszym wieczorem, kiedy już mam zamiar kłaść się spać, zauważam żurawie. Przerywają tą nieco druzgocącą ciszę swoim klangorem. Wychylam się przez okienko, a tam... leci ich chyba z t…

Rysunki!

Obraz
Ostatnio niewiele się dzieje. Wakacje. Nudno jak nie wiem.
Nie żebym narzekała czy coś.

Nawet ostatnio byłam w lesie, ale tam ptaki chyba też maja wolne. Ze zdjęć nie udało mi się nic wygrzebać, ale zaczęłam rysować.
Przynajmniej robię coś względnie produktywnego.

Już kilka miesięcy temu, pod koniec maja, stworzyłam kredkowego pawia. Jakoś nie miałam okazji go wcześniej umieścić. Jak Wam się podoba? Chyba ma odrobinę wyblakłe kolory.
Aha, i tam w połowie się trochę nie styka - połączyłam dwa skany A4, bo rysunek był formatu A3. Myślałam, że nie będzie widać, ale coś nie wyszło ;)


A niedawno wzięłam się za cienkopisy. Zaczęłam rysować ptaki trochę realistycznie, trochę komiksowo. Pokolorowałam je w komputerze, ale nie wiem, czy nie lepiej zostawić czarno-białe.
Oto seria "Arystokratyczne ptaki" (albo jakoś inaczej, sama nie wiem. to na razie tytuł roboczy.)





Mój ulubiony to dzięcioł, ale tak właściwie wszystkie mi się podobają :)
A Waszym zdaniem który ptak jest najlepszy?
Pot…

Czerwcowa wyprawa do Chrząstawy

Obraz
Witajcie :) Własnie rozpoczęły się wakacje, a ja wciąż nie mogę w to uwierzyć. Może dlatego, że czeka mnie jeszcze długa droga rekrutacji do liceum... Ale przecież zawsze znajdzie się trochę czasu na ptaki :)
Czwartego czerwca przypadł termin naszego ostatniego ptakoliczenia w Chrząstawie. Szkoda mi tego trochę, ale przecież mogę tam przyjechać kiedy indziej i poobserwować bez ograniczeń :)

Rano, jeszcze przed wyjazdem, słyszałam kukułkę za oknem - jak zwykle o tej porze. Po chwili jednak wyjrzałam przez okno, bo wydawało mi się... no tak, usiadła na brzozie tuż za ścianą domu :) Bardzo miło z jej (a właściwie z jego) strony, bo nie mam jeszcze w miarę dobrego zdjęcia kukułki. Musiałam tylko trochę się wygiąć (bo okno mam z drugiej strony) i ostrożnie je uchylić, żeby ptak się nie spłoszył. O dziwo udało się, kukułka niczego nie zauważyła.  Cóż, mogło być lepiej gdyby nie mgła i to, że w tej dziwnej pozycji miałam niestabilną rękę, ale jakoś się udało i zdjęcie chyba zaraz powędruje …