Pierwszomajowa wycieczka
Witajcie! W tym roku majówka, czyli czas wolny idealny na obserwacje ptaków, trwa u mnie dłużej niż zwykle. W tym tygodniu trzecioklasiści piszą maturę, więc pozostałe klasy są zwolnione z zajęć. Jak świetnie się składa! Wiosna w pełni, ostatnio za oknem odzywają się u mnie wilgi, co oznacza że już bardzo blisko wakacji :) Korzystając z pięknej pogody i sprzyjających warunków, wybrałam się z rodzicami na wycieczkę rowerową po pobliskich wsiach. Kilka minut po wyjściu z domu, jeszcze przed odjazdem, na niebie zarysowały się dwie sylwetki bielików . Taki patriotyczny majowy akcent ;) Szybko zrobiło się bardzo gorąco, a nagrzane drgające powietrze nawet widać na zdjęciach. Niestety przez to żuraw na dole jest trochę nieostry. Jadąc wzdłuż rzeki Widawy mijaliśmy niezliczone ilości trzcinowisk, gdzie nie mogło zabraknąć trzcinowych ptaków. Tak więc obserwowałam potrzosy , rokitniczki , donośne trzciniaki (z charakterystycznym śpiewem "ryba ryba ryba rak rak rak...")...